Znaczenie stanu mowy dla pierwszoklasisty

 

Stopień rozwoju mowy dziecka stanowi jeden z przejawów jego gotowości do podjęcia zadań szkolnych. Sposób wypowiadania się wpływa zarówno na osiąganie sukcesów w nauce, jak i na kontakty społeczne w grupie rówieśniczej. Nowe środowisko wymaga modyfikacji pewnych zachowań (w tym językowych) oraz dostosowania się do panujących warunków i zasad. Chodzi tu chociażby o umiejętność zahamowania wypowiedzi spontanicznych oraz o oddzielenie mowy od wykonywanej czynności, które do tej pory często ze sobą współwystępowały.

Dziecko zacznie budować swoją pozycję społeczną w zespole klasowym. Istotę tych relacji stanowi wzajemne porozumiewanie się. Grupa rówieśnicza oczekuje sprawnego, otwartego towarzysza zabaw. Dzieci nieśmiałe, niezgrabne ruchowo, mało elokwentne, z zaburzeniami mowy mogą być odsuwane przez rówieśników. To z kolei może skutkować lękiem i zamykaniem się na otoczenie oraz ujemnie wpływać na dalszy rozwój komunikacji językowej.

Mowa pozostaje także w ścisłym związku z nabywaniem umiejętności czytania i pisania, dlatego właśnie przyswojenie systemu językowego jest kluczowe dla opanowania tych umiejętności, będących przecież fundamentem dalszej edukacji. Zwróćmy uwagę, że pewna dokładność językowa jest wymagana w znacznie mniejszym stopniu w przypadku wypowiedzi ustnej, aniżeli w przypadku wypowiedzi pisemnej. Trudniejsza forma (pisemna) nie będzie zatem możliwa do opanowania bez wcześniejszego, pełnego rozwoju umiejętności mówienia. Ewentualne wady artykulacyjne dziecka tzn. błędy w wymowie głosek mogą przekładać się na trudności w czytaniu i pisaniu (dziecko pisze tak, jak mówi). W początkowym etapie kształtowania umiejętności pisania, zauważyć można, że czynność ta odbywa się równolegle z czynnością głośnego wymawiania dźwięków. Stanowi to dodatkową pomoc dla dziecka, które poza spostrzeganiem wzrokowym wspiera się również kanałem słuchowym i czuciowym.

Trudności w pisaniu i czytaniu mogą być wynikiem zaburzonego słuchu fonematycznego lub kinestezji artykulacyjnej. W pierwszym przypadku polegają one na niezdolności słuchowego różnicowania dźwięków podobnych, natomiast w drugim na czuciowym nierozróżnianiu właściwego danym głoskom ułożenia aparatu artykulacyjnego. Nieprawidłowości te będą skutkować przestawianiem głosek i sylab, opuszczaniem lub dodawaniem głosek w wyrazach oraz wadliwą analizą i syntezą słuchową wyrazów.

Nieprawidłowy rozwój mowy może stanowić również symptom ryzyka dysleksji. Obecnie jest to powszechnie używany termin, odnoszący się do dzieci młodszych przejawiających wybiórcze zaburzenia w rozwoju psychoruchowym, które mogą powodować wystąpienie specyficznych trudności w czytaniu i pisaniu. Pojęcie to stosowane jest również w przypadku uczniów, u których obserwuje się pierwsze, ale nasilone trudności w przyswajaniu wiedzy (pomimo odpowiedniego poziomu inteligencji, prawidłowego funkcjonowania narządów zmysłów oraz braku zaniedbań wychowawczych i dydaktycznych). Zdaniem wielu badaczy „rozwój mowy jest najistotniejszym obszarem prognozowania dysleksji u dziecka.

Wiele uwagi tej problematyce poświęciła prof. Marta Bogdanowicz, która językowe objawy ryzyka dysleksji u dzieci w wieku przedszkolnym przedstawia jako:

  • opóźniony rozwój mowy
  • wadliwą artykulację wielu głosek
  • uporczywe przekręcanie wyrazów, dłuższy okres posługiwania się neologizmami
  • trudności z rozpoznawaniem i tworzeniem rymów i aliteracji
  • trudności z zapamiętywaniem i odtwarzaniem nazw (zwłaszcza sekwencji)
  • trudności z pamięciowym opanowaniem wierszyków i piosenek
  • trudności z tworzeniem wypowiedzi, dominują zdania proste i równoważniki zdań
  • ubogi zasób słów.

Ważne zatem jest, by zwracać uwagę na poziom funkcjonowania językowego przedszkolaków. Prawidłowo rozwinięta mowa stanowi bowiem ważną umiejętność dla dziecka, które w przyszłości ma podjąć naukę w szkole.

Bibliografia:

  • Bogdanowicz M., Ryzyko dysleksji. Problem i diagnozowanie., Wydawnictwo Harmonia, Gdańsk 2002.
  • Demel G., Minimum logopedyczne nauczyciela przedszkola, WSiP, Warszawa 1978.
  • Gruszczyk-Kolczyńska E., Zielińska E., Zajęcia dydaktyczno-wyrównawcze dla dzieci, które rozpoczną naukę w szkole, Wydawnictwo Edukacja Polska, Warszawa 2009.
  • Krasowicz-Kupis G., Psychologia dysleksji, PWN, Warszawa 2009. – Styczek I., Logopedia, PWN, Warszawa 1980.

OSWOIĆ NIEZNANE – PIERWSZE SPOTKANIE Z LOGOPEDĄ

Kiedy rodzic wybiera się ze swoją pociechą na pierwszą wizytę do logopedy, pewnie często zastanawia się, jak będzie ona przebiegała. Może w związku z tym odczuwać zdenerwowanie i lęk. Spróbujmy zatem nieco przybliżyć przebieg takiego spotkania, aby rozwiać rodzicielskie niepokoje.

O co warto zadbać jeszcze przed spotkaniem? Jak przygotować dziecko? Czy coś ze sobą zabrać?

Przed umówionym spotkaniem warto w swobodnej rozmowie powiedzieć dziecku, że wspólnie pójdziecie
do pani, która lubi bawić się z dziećmi i z nimi rozmawiać. Będzie tam dużo ciekawych gier, książek i zabawek. Nie należy uprzedzać dziecka, aby starało się u pani pięknie mówić albo, że ta pani będzie sprawdzała
czy dziecko ładnie mówi. Takie informacje wywołują niepotrzebny stres i w efekcie dziecko może nie odzywać się wcale albo mówić niewiele
i bardzo cicho, co znacznie utrudnia lub uniemożliwia przeprowadzenie badania.  Dodatkowo, jeśli dziecko będzie na siłę realizowało głoski, których potocznie nie używa lub sztucznie będzie zmieniało ich brzmienie wynik badania może zostać zafałszowany.
Badanie logopedyczne zwykle rozpoczyna się od wywiadu z rodzicem. Trzeba podkreślić, że nieoceniona jest szczerość i przekazanie rzetelnych informacji, dlatego warto przed wizytą przypomnieć sobie najważniejsze informacje dotyczące dotychczasowego rozwoju dziecka.

Rodzicu pamiętaj, że twoja rozmowa z logopedą jest ważnym elementem postawienia diagnozy!

Podczas wywiadu dziecko spędza czas na zabawie. Dla logopedy jest to okazja do pierwszych obserwacji, natomiast dla dziecka czas na oswojenie się z nowym miejscem. Informacje o które może zapytać logopeda dotyczą:

  • przebiegu ciąży (czy była zagrożona, czy mama przyjmowała w tym czasie leki, czy chorowała, czy narażona była na czynniki szkodliwe,
    np. na silny stres)
  • przebiegu porodu (czy odbył się w planowanym terminie, czy poród był naturalny czy poprzez cesarskie cięcie, czy w czasie porodu pojawiły
    się komplikacje)
  • stanu zdrowia dziecka po urodzeniu (ewentualne zaburzenia, waga, punkty w skali Apgar)
  • rozwoju fizycznego dziecka (w którym miesiącu dziecko siadało, raczkowało, kiedy postawiło pierwsze kroki)
  • rozwoju mowy dziecka (kiedy dziecko zaczęło gaworzyć, wypowiadać pierwsze słowa, budować proste zdania, czy mowa była zrozumiała
    dla osób spoza najbliższego otoczenia dziecka)
  • sposobu karmienia (karmienie piersią czy butelką), korzystania ze smoczka
  • obecnego stanu zdrowia (czy dziecko często choruje, czy korzystało ze specjalistycznych konsultacji medycznych, czy cierpi na chorobę przewlekłą, czy znajduje się pod stałą opieką specjalistyczną)
  • występowania w rodzinie nieprawidłowości w rozwoju mowy
  • występowania w rodzinie zaburzeń typu: niedosłuch, niepełnosprawność intelektualna, chorób genetycznych, chorób o podłożu neurologicznym
    Musimy pamiętać, że im młodsze dziecko trafia na diagnozę, tym wywiad z rodzicem może być bardziej szczegółowy.  

Mamo, tato, na pierwsze spotkanie warto zabrać: 

  • książeczkę zdrowia dziecka,
  • wyniki dotychczasowych badań (np. badania słuchu, badań neurologicznych, psychologicznych) jeśli z jakiegoś powodu były przeprowadzane

 Następnym krokiem podczas wizyty jest badanie mowy. Na tym etapie diagnoza przebiega różnie, tzn. zależy od wieku dziecka i od widocznych „na pierwszy rzut oka” zaburzeń. Logopeda ocenia m. In. komunikację z dzieckiem, wymowę, poziom rozumienia poleceń, umiejętność budowania zdań, zasób słownictwa, budowę i sprawność narządów artykulacyjnych, sposób oddychania, połykania, fonację, słuch fonematyczny, pamięć słuchową, lateralizację oraz ogólne funkcjonowanie dziecka. O rodzaju i doborze prób badawczych decyduje logopeda. Warto zaznaczyć,
że zadania najczęściej przybierają formę zabawy, co jest bardziej przystępne dla dziecka.

Zdarza się, że pierwsza wizyta ma charakter adaptacyjny. Nie każde dziecko jest na tyle otwarte, by już podczas pierwszego spotkania nawiązać dobry kontakt z logopedą. Potrzeba wtedy więcej czasu na wzajemne zapoznanie się oraz oswojenie dziecka z nowym miejscem i sytuacją. Zarówno rodzic jak i logopedą muszą wówczas być dla dziecka wsparciem, wykazać się większą cierpliwością i zrozumieniem. Przebieg pierwszego spotkania zależy zatem nie tylko od logopedy, ale też od samego dziecka – jego potrzeb, otwartości i chęci współpracy.

Po przeprowadzeniu badania, logopeda dzieli się z rodzicem swoimi spostrzeżeniami, omawia zauważone trudności oraz informuje o ewentualnej konieczności rozpoczęcia terapii. Może również zalecić przeprowadzenie konsultacji specjalistycznych celem pogłębienia diagnozy. Zależnie od stwierdzonych potrzeb może zatem pokierować dziecko np. do laryngologa, foniatry, ortodonty, psychologa, neurologa. Zwykle już po pierwszej wizycie przekazuje także pierwsze wskazówki do pracy
z dzieckiem na terenie domu.

Opracowanie

Monika Nagórska-Jacak, logopeda